Udar- zestaw nr.28542

Jajka kurzego nie da się zgnieść trzymając w ten sposób jak pokazany na zdjęciu , zresztą spróbujcie sami. Nie ma sposobu ze bysie zgnietli jajko trzymając je za bieguny i nawet cisnąc z całej siły nawet największy siłacz. Spróbujcie sami a uwierzycie, że nikt nie jest wstanie tego zrobić.
Śmierć to w życiu jedyna pewna rzecz. Jednak sposób, w jaki nas dosięgnie, nie ma nic wspólnego z pewnością. Z ujawnionych tydzień temu tajnych dokumentów brytyjskiego rządu wynika, że w 1980 roku zlecono naukowcom obliczenie prawdopodobieństwa śmierci Brytyjczyka w wyniku uderzenia spadającej asteroidy. Badania miały na celu udowodnienie opinii publicznej, że energia atomowa jest bezpieczna, a na świecie istnieje masa innych, bardziej śmiercionośnych rzeczy niż pobliski reaktor jądrowy. Kiedy faceci w białych fartuchach zabrali się za obliczenia okazało się, że uderzenie asteroidy okaże się śmiertelne dla jednego mieszkańca Wielkiej Brytanii co... siedem tysięcy lat. Po ujawnieniu tych informacji brytyjski dziennik "The Daily Mirror" pokusił się o przedstawienie kilku mniej lub bardziej prawdopodobnych sposobów spotkania "ponurego kosiarza". I tak: prawdopodobieństwo śmierci w wyniku ataku rekina wynosi 1 do 300 milionów. Co roku około 40 osób pada ofiarą "szczęk". Liczba ta jednak nieustannie rośnie, ponieważ coraz więcej ludzi wybiera na wakacyjny odpoczynek wybrzeża, gdzie mieszkają rekiny. Prawdopodobieństwo, że zginiemy od uderzenia spadającego orzecha kokosowego to 1 do 250 milionów. W ten sposób ginie rocznie około 150 osób. vseo.pl
Ponad 2 miliony dolarów zaoferowano już w Internecie za życie mieszkającego w Australii Anglika, który "wystawił się" na aukcję. Do kupienia jest między innymi dom i praca mężczyzny. Dwudziestopięciolatek wystawił swoje życie na licytację po tym, jak stwierdził, że "ma już dość", bo opuściła go żona. Nabywca zostanie przedstawiony przyjaciołom Iana Ushera, będzie mógł zamieszkać w jego domu i zająć jego miejsce pracy, w sklepie z dywanami. Wszystko, co po transakcji zachowa Ucher, to paszport, portfel i ubranie, które ma na sobie. Potem ma zamiar zwiedzać świat. Ian urodził się w 1963 roku w północno-wschodniej Anglii. Miło wspomina swoje dzieciństwo i dorastanie w Barnard Castle. Po ukończeniu szkoły wyjechał do Izraela do pracy. Następnie pojechał do Liverpoolu, gdzie zdobył stopień bakałarza. Jako pedagog-spacjalista pracował dla brytyjskich kolei, prowadząc szkolenia dla nowych pracowników. Po kilku latach razem ze swoją przyjaciółką Bruce założył szkółkę Scarborough Jet Skiing. Później Ian próbował szczęścia jako wydawca magazynu, kierowca ślubnych samochodów, pomocnik kucharza. Do Australii wyemigrował ze swoją partnerką Laurą, gdzie w 2001 roku wzięli ślub.
Amerykańscy dowódcy chcą sfinansować program badawczy, mający na celu stworzenie zupełnie nowego rodzaju broni. Pocisk chemiczny wypełniony silnym afrodyzjakiem miałby zamieniać żołnierzy wrogiej armii w zakochanych w sobie gejów. Naukowy projekt Sunshine ma na celu opracowanie nowych, niekonwencjonalnych rozwiązań dotyczących pola walki. Pomysł homo-bomby jest tylko jednym z wielu projektów, nad którymi pracują wojskowi naukowcy. Innym ciekawym pomysłem, na który wpadli, jest substancja chemiczna, która zwabia do oddziałów nieprzyjaciela roje wściekłych os, lub – opcjonalnie – stada szczurów. Wśród preparatów opracowanych przez wojskowe laboratoria jest również substancja uwrażliwiająca skórę wroga na promienie słoneczne i preparat, który wywołuje u zainfekowanych osób bardzo cuchnący oddech. W ten sposób można by zdaniem wojskowych fachowców rozpoznać wrogich żołnierzy próbujących wmieszać się w tłum cywilów.
Betonowy namiot - to najnowszy wynalazek brytyjskich inżynierów. Szybka i prosta w budowie konstrukcja może uratować życie wielu ofiarom kataklizmów. Ma solidne drzwi, cementową kopułę i szesnaście metrów kwadratowych powierzchni. Do jego rozłożenia wystarczą dwie osoby i czterdzieści minut pracy. Płótno namiotu mieszczącego się w dużej torbie nasączone jest specjalną betonową masą; całość wystarczy polać wodą, napompować i poczekać. Po 12 godzinach konstrukcja jest tak silna, że wytrzymuje nie tylko potężne wiatry czy deszcz, ale nawet ostrzał z broni ręcznej. Zdaniem walijskich wynalazców, betonowy namiot może być szczególnie przydatny jako awaryjne schronienie dla tych, którzy stracili swoje domy podczas trzęsienia ziemi czy powodzi. W razie potrzeby można w nim mieszkać przez kilka sezonów, bo konstrukcja ma wytrzymać nawet 10 lat.