Udar- zestaw nr.66164

Tymczasem okolice Vancouver huczą od plotek i spekulacji na temat pochodzenia makabrycznych znalezisk. Obok teorii o seryjnym mordercy i wypadkach na motorówkach pojawiła się też taka, że stopy należały do ofiar tsunami, które uderzyło w Azję w 2004 roku.
Czy nasze wnuki poruszać się będą takimi "latającymi samochodami" ? Hammerheada - koncepcyjny pojazd latający wyposażony w trzy wiatraki (duży do utrzymywania Hammerheada w powietrzu i dwa mniejsze do ruchu poziomego).Ten skonstruowany z superlekkich materiałów dwuosobowy wynalazek miałby rzekomo osiągać prędkość ponad 300 km/h i dysponować zasięgiem około 400 km.W tej chwili konstruktorzy poszukują funduszy na dalsze badania i budowę prototypu. Prowadzone są rozmowy m. in. z raperami Jayem-Z i P. Diddym. Jeżeli któryś z naszych czytelników ma parę milionów dolarów do wyrzucenia w błoto, to prosimy o kontakt. Możemy pośredniczyć w transakcji. vseo.pl
Awaria elektryczności w samym środku masowej ceremonii ślubnej na południu Indii spowodowała, że dwóch panów młodych ożeniło się nie z tymi pannami młodymi, z którymi zamierzali - poinformowała w piątek indyjska agencja PTI. Do pomyłki doszło w nocy z czwartku na piątek w hinduistycznej świątyni w miejscowości Periyakulam w stanie Tamilnadu. Masowe ceremonie zaślubin są bardzo popularne na południu Indii. W momencie, gdy 40 panów młodych miało jednocześnie włożyć swoim ukochanym na szyję "mangalsutry", czyli święte naszyjniki - który to gest kończy ceremonię zaślubin - zgasło światło. Gdy wykryto pomyłkę, duchowni odmówili modlitwę korygującą "parikara puja", po czym "mangalsutry" zostały włożone na szyję odpowiednich panien młodych.
Samorządowcy tłumaczą, że poszli Bondzie na rękę, bo wymagał tego ważny interes podatnika. Burmistrz Nowogardu mówił Pawłowi Żuchowskiemu, reporterowi RMF FM, że na ziemi należącej do Ryszarda Bondy powstały firmy i nie chciał, żeby miały długi, dlatego umorzył Bondzie podatek.
Atronomowie odkryli w kosmosie chmurę alkoholu metylowego o średnicy 463 mld km.Ma ona kształt mostu (i z pewnością jest to ten słynny most na drugą stronę tęczy). Chmura została wypatrzona przez astronomów z brytyjskiego obserwatorium Jodrell Bank. Dzielni odkrywcy poinformowali jednak natychmiast, że zawarty w niej alkohol nie nadaje się do spożycia, gdyż jest toksyczny (bujać to my, ale nie nas; na pewno jest jakiś sposób na odtoksycznienie). - Odkrycie to otwiera nową debatę w astrofizyce, debatę dotyczącą skomplikowanego świata cząsteczek w kosmosie – powiedzieli naukowcy. Nie wątpili, że okaże się ona niezwykle owocna, choć wspomniana chmura znajduje się raczej poza zasięgiem astrofizyków (i ich kieliszków) z planety Ziemia – a mianowicie w tej części naszej galaktyki – czyli na Drodze Mlecznej (sic!), którą nazwano W3 (OH). ÂŁatwiej będzie pewnie wybrać się do pobliskiego sklepu. Mamy jednak nadzieję, że odważnym badaczom, którzy ku Drodze Mlecznej podążą, nikt nie każe dmuchać w balonik.