Udar- zestaw nr.94313

Te gwiazdki w wypowiedzi wymyśliliśmy, ale dobrze pasują do całej sytuacji. Sprawa znajdzie się w sądzie.
56-letnia Jennifer Figge została pierwszą kobietą, która pokonała wpław Atlantyk docierając w ub. czwartek 5 lutego do plaży na karaibskiej wyspie Trynidad. Figge rozpoczęła odważną próbę 12 stycznia, wyruszając z położonych w pobliżu zachodnich wybrzeży Afryki Wysp Zielonego Przylądka. Amerykanki nie zraził wówczas silny wiatr i fale dochodzące 9 metrów wysokości. Płynęła asekurowana przez jacht, na którym odpoczywała i spożywała posiłki. Pierwotnie Figge zamierzała, po pokonaniu dystansu ok. 2100 mil (3.380 km), dotrzeć do Wysp Bahama, ale złe warunki atmosferyczne zmusiły ją do zmiany trasy i udania się do położonego bardziej południe Trynidadu. To jednak nie koniec jej odysei, bowiem Figge zamierza stamtąd przepłynąć do Brytyjskich Wysp Dziewiczych, gdzie planuje dotrzeć w końcu lutego. Jak przyznała w rozmowie z dziennikarzami, na pomysł przepłynięcia Atlantyku wpadła podczas podróży samolotem nad tym oceanem. Samolot co chwila wpadał w silne turbulencje i Figge pomyślała, że już lepiej byłoby płynąć. Do swego wyczynu przygotowywała się... w przydomowym basenie w Aspen, w stanie Kolorado, gdzie mieszka. Figge budziła się codziennie na jachcie o 7 rano i po śniadaniu złożonym z makaronu i pieczonych ziemniaków rozpoczynała pokonywanie kolejnego odcinka - jeśli pogoda na to pozwalała. Najdłużej przebywała w wodzie przez 8 godzin, najkrócej - przez 21 minut. Załoga jachtu podawała jej w wodzie butelki z płynem energizującym. vseo.pl
Rosyjski prezydent Władimir Putin zapytany jak radzi sobie gdy jest mu smutno wyjawił, że szuka wtedy rady u swojego psa, labradora Koni - informuje "The Daily Telegraph". "Próbuję poradzić się wtedy mojej Koni, a ona daje mi dobre rady" - powiedział Putin na corocznej konferencji prasowej. Ostatnimi czasy Koni nabrała specjalnego znaczenia nie tylko w życiu Władimira Putina, ale także stała się "bronią polityczną".
Okazało się, że sędziowie przyznali o 13 procent więcej punktów czerwonemu zawodnikowi, nawet gdy przebieg walki był taki sam. "Ten eksperyment potwierdza tezę, że kolor ma wpływ na wyniki zawodów sportowych i najwyraźniej wpływa także na oceny sędziów" - powiedział Robert Barton z Uniwersytetu w Durham. W boksie, taekwondo i zapasach dominują kolory - czerwony i niebieski. Naukowcy zadają sobie pytanie, czy podobnie jak wynika to z badań, barwy strojów czy sprzętu będą miały wpływ na przebieg rywalizacji w sportach niewymiernych.
Dużym popytem w brytyjskich sklepach cieszy się przed tegorocznymi świętami Bożego Narodzenia i Nowego Roku urządzenie, mocno tłumiące apetyt impulsami elektrycznymi. Nabywcy urządzenia mają nadzieję, że nie pozwoli ono na przytycie w czasie zbliżających się świątecznych uczt. Według twórców urządzenia, impulsy działają na struktury nerwowe, odpowiadające za odczucie nasycenia żołądka. W rezultacie mózg otrzymuje sygnały o tym, że pokarm został spożyty w wystarczającej ilości, chociaż w rzeczywistości dana osoba zjadła całkiem niewiele bądź nawet nie dotykała obiadu, czy kolacji. Urządzenie wypróbowali specjaliści z Uniwersytetu Londyńskiego. Doświadczenia wykazały, że studenci, którzy z niego korzystali, zaczęli jeść mniej.